Świadectwa

13 wpisy

  1. Cześć,
    Jestem Wam bardzo wdzięczna za waszą obecność 😊
    ,rok temu nie wiedziałam sensu swojego życia , byłam w totalnej rozsypce , lecz Wy okazaliscie czas , szacunek i miłość,coś czego nie doświadczyłam wcześniej, dziękuję wam za każdą rozmowę poświęconą właśnie mi , dziękuję za każdą odpisaną wiadomość , za to że walczyliście o moje życie całodobowo 😊 dziękuję że nauczyliście mnie kochać siebie , swoje ciało i dzięki waszej reakcji zaczęłam dbać o swoje zdrowie ♥️ Gdybym nie napisała do PDO dziś już by mnie zapewne nie było , ale JESTEM i polubiłam swoje życie ! Dziękuję ♥️

  2. witam byłam ofiara przemocy przez 5 lat art 207 po smierci męża może tak za życia się go bardzo bałam a po jego smierci jeszcze bardziej straszył mnie po swojej śmierci bardzo się bałami boje sięnadal to był bardzo zły człowiek po tym jak się nademną znęcał prosiłam Boga o jego śmierć teraz mam wyrzuty sumienia

  3. Cześć
    Dziękuję, za pomoc, modlitwę, rozmowę.
    W moim, życiu zmieniło się wiele, rozmowy tutaj, dały dużo dobrego, ale też są we mnie chwile, zwątpienia.
    Po tym wszystkim, nie chcę już szukać tego czego mi brakowało i brakuje nadal.
    Przepraszam
    Kasia

  4. Chcieliśmy, podziękować, za pomoc w odnalezieniu siebie na nowo. Jesteśmy małżeństwem z 10 letnim stażem.
    Nasze małżeństwo przechodziło bardzo trudne dni. Moja żona zastanawiała się nad rozwodem, nie widziała sensu byśmy byli nadal razem.
    Gdy napisała tutaj została wysłuchana, nie była oceniana.
    Rozmowa tu przez tą stronę, pozwoliła Eli w tym by mi wybaczyć, by dać nam szansę. Teraz stawiamy Boga na pierwszym miejscu, mamy 2 dzieci i nasza rodzina powiększy się za 7,5 miesiąca. Wiemy, że dzięki tej stronie rozmowie, na nowo poznajemy siebie, liczymy się ze sobą, rozmawiamy.
    Dziękujemy całemu zespołowi POD za modlitwę, rozmowę , za zmianę Naszego nastawienia do siebie❤️😊.
    Pozdrawiamy Ela i Jacek

  5. Od jakiegoś czasu miałam problem z rozeznaniem pewnej sprawy. Ulegałam złemu wpływowi i przynosiło to złe owoce, jednak wciąż ufałam, że to co robię jest właściwe. Jednak skutki tej mojej “wiary” były złe. Natrafiłam na pomoc duchową i napisałam maila. Z samego rana (wiadomość pisałam późnym wieczorem) otrzymałam odpowiedź, która jak uderzenie otworzyła mi oczy na całą sprawę. Człowiek gdy sam coś rozważa, nie widzi wszystkiego. Jestem bardzo wdzięczna za pomoc jaką mi okazano bez żadnego oceniania i subiektywizmu. Dziękuję że jesteście, Bóg zapłać!

  6. Wierzę, że PDO pomaga, mówiąc dobre słowa. Ja jednak niestety takiej pomocy nie otrzymałam. Odpowiedź miała nadejść w ciągu 24h, a minął już prawie tydzień, a ja żadnej odpowiedzi nie dostałam. Czuję się zagubiona, myślałam, że PDO mi pomoże odnaleźć sens życia, ale nie wiem dlaczego nic nie odpowiedzieli.

  7. Byłam rozbita jak szklanka na milon kawałków ,czułam strach wstyd ból złość ,liczyłam jedynie że wyrzucę z siebie emocje te najgorsze najcięższe i tyle ,zamiast tego dostałam nieocenione wsparcie rozmowę pomoc i klej w postaci słowa aby posklejać się na nowo ,czułam że jestem ważna potrzebna ,po raz pierwszy czułam że ktoś mnie słucha nie ocenia po prostu słucha z uwagą ciepłem z dobrym słowem ogromnym sercem , trafiłam na cudowną osobę jestem żyje a nie wiem jakby się to skończyło bo myśli samobójcze kołatały mną jak statek na sztormie ,warto było dziękuję za opiekę wsparcie za to że są tacy ludzie ,nie wieżyłam w dobro od człowieka teraz wiem jak bardzo się myliłam , dziękuję i polecam wszystkim tym którzy wątpią bo dają nadzieję wiarę dobro ❤️

  8. Odkąd mam możliwość rozmowy, mam wsparcie , mogę z kimś podzielić trudnymi chwilami czuje się ważna… czuje że to co mówię jest ważne… że to co przechodzę jest ważne… każda moja emocja, chwila zwątpienia czy załamania jest łatwiejsza… Zaczęłam budzić się i czuć akceptację mojej osoby przez innych … zapaliliście na nowo światełko nadziei w moim sercu … gdybym wtedy nie napisała pewnie dzisiaj leżałabym martwa w domu i nikt by nawet nie wiedział i nie zauważył… okazujecie i dajecie innym to czego akurat potrzebują…

  9. Niech Bóg ma Was w swojej opiece a Maryja niech Wam błogosławi , Jezus prowadzi na Waszych drogach życiowych. Wędrując ścieżką życia zdarzają się trudne chwile z których sama bym się nie wyciągnęła. Pozdrowienia dla zespołu Pomocy Duchowej.

  10. Cześć,
    chciałabym Wam podziękować, za rozmowy, sama się dziwię, że tak często mnie słuchaliście dzięki temu wciąż jestem i żyję. Nie mam już myśli samobójczych, wiem, że powiecie że to dzięki Bogu i Bóg tak sprawił. Tyle, że Wy od Niego byliście wtedy kiedy chciałam skończyć ze sobą.
    Dziękuję Wam za to.

  11. Mam 23 lata, moja dziewczyna 20.
    Jesteśmy ze sobą, ale nie zamierzamy pobierać. Piszę, bo ponad rok temu wpadliśmy. Nie planowaliśmy dziecka, więc postanowiliśmy usunąć ciążę. Miałem jakieś rozterki i zacząłem szukać porady w necie. Znalazłem stronę PDO i napisałem do nich, co mam robić. O dziwo nie spotkałem się z żadną oceną, krytyką wygadałem się i mój rozmówca poprosił tylko czy może się pomodlić za nas. Powiedziałem, że tak.
    Po tygodniu wróciłem na dyżur i dalej rozmawialiśmy, ja miałem co raz więcej pytań. Dostawałem odpowiedzi, linki do filmów, zdjęć o tym kim nie będę, jak dokonamy aborcji. Nie wiem co do mnie trafiło, ale zaczęliśmy rozmawiać z dziewczyną o zmianie decyzji. Zaczęliśmy się wahać, w końcu podjęliśmy decyzję o urodzeniu. Wszystko się zmieniło wtedy, urodził się nam synek, staliśmy się przeszczęśliwi. Już nigdy nie wracaliśmy do tematu aborcji. Dzięki Wam zawdzięczamy to że jesteśmy rodziną i żyje nasz synek.
    Piszę to, aby przekonać wielu, że warto jest rozmawiać zanim podejmie się decyzję ważącą losy. Dziękujemy ?

  12. Chcę, abyście wiedzieli, że Wasz portal rozmów daje nadzieję, dał mi. Wiem, że mogę liczyć na wysłuchanie. Tak było kiedy zakchałam się w niewłaściwej osobie. Wiem, że to było wtedy dla mnie bardzo ciężkie, bo prawda jaką słyszałam tylko od Was była nie do przyjęcia. Teraz już jest ok, odeszłam, on wrócił do rodziny. Ja poznałam chłopaka i układamy sobie życie. Nie miałam wtedy z kim rozmawiać, Wy byliście mi oparciem, dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *